Właśnie o tym chciałam rozpisać się w dzisiejszym poście czyli o książkach, które łykam ostatnimi czasy w zatrważająco szybkim tempie. Jeszcze przed wyjazdem z Polski czyli w marcu wpadłam do Empiku w poszukiwaniu jakiejś Wyjątkowej Książki. Dlaczego napisałam to określenie wielką literą, zapytacie. Otóż dlatego, że nie mam tu na myśli jakiejś tam wyjątkowej książki. Dla mnie Wyjątkowa Książka cechuje się tym, że wcale nie tak łatwo ją znaleźć, ma wyjątkowy tytuł, wyjątkowy wygląd a przede wszystkim wyjątkową treść. Takich egzemplarzy mam na prawdę niewiele.
Pierwsza, która wpadła mi w ręce jeszcze w czasach gimnazjalnych to "Świat Zofii". Dostałam ją od cioci, która jeszcze wtedy studiowała filozofię w Szczecinie. Co tu dużo mówić o tej książce.. Jest piękna, do niej miałam załączony kalendarz, który również jest wyjątkowy, bo nie jest na określony rok, jest na zawsze. Co do treści "Świata Zofii" - jest to typowa książka, której fabuła jest już od pierwszych zdań przepełniona tajemnicą i zagadkami. Nie jest dla każdego, wielu może męczyć i nudzić, bo około połowa treści zawiera poglądy, teorie oraz biografie najpopularniejszych filozofów. Szczerze powiedziawszy przeczytałam ją raz pomijając rozdziały właśnie z tymi informacjami, bo za bardzo wciągnęła mnie sama fabuła. Niestety, ale mam tendencję do skakania pomiędzy zdaniami, kiedy bardzo chcę przeskoczyć do kolejnych wątków.
Późniejsze miesiące znów pozbawione były czytania aż do marca tego roku jak już wspomniałam. Poszłam wtedy do Empiku z zamiarem znalezienia właśnie kolejnej Wyjątkowej i po godzinie czy dwóch rzucił mi się w oczy niebieski grzbiet z nazwiskiem Walter Moers. Książka zatytuowana "Kot alchemika" i obrazki w niej zawarte poruszyły moim serduchem. Chciałam ją kupić, ale nie stać mnie było akurat w tej chwili na zapłacenie 60zł za książkę z dużym drukiem i obrazkami. Dlatego teraz jestem posiadaczką jedynie ebooka. Muszę przyznać, że w maju kiedy w końcu zabrałam się za treść byłam całkowicie urzeczona wszystkim co było tam napisane. Opisy potraw, postaci, sytuacji i w ogóle wszystkiego były niesamowicie dokładne i nie miałam problemu z tym, żeby wszystko sobie idealnie wyobrazić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz