2/21/2013

11.1 Idę i czuję..

Idę ulicą i czuje na sobie spojrzenia przechodniów. Czy na prawdę wyglądam tak strasznie jak sie czuje? Przed oczami widzę jedynie czarne plamki, które zamazują mi obraz. W ustach smak tauryny i kofeiny zawartej w najtańszym napoju energetyzującym. Piecze mnie gardło, okrutnie, głupia chemia. Ale co bym bez niej zrobiła? Idę dalej stawiając ciężkie kroki w stronę domu. Zaraz sie przewrocę. Jednak... Podoba mi sie ten stan. Podoba mi sie cały proces przyswajania narkotyku. Lubię być pod wpływem. Brak snu? Brak apetytu? Bardzo fajnie. To co sie ze mną dzieje daje mi satysfakcję. Chciałam tego, rzeczywiście nie myliłam sie. Poczułam potężny dreszcz przeszywający moje ciało. Ale super. Jestem wykończona tym dniem, liczę na powtórkę. Gdyby pieniądze nie były problemem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

SZABLON WYKONANY PRZEZ TYLER DLA BLOGA
https://klaudiaurszula.blogspot.com/2013/02/111-ide-i-czuje.html